Kredyt hipoteczny

Kredyt hipoteczny charakteryzuje się tym, że kredytodawca posiada zabezpieczenie, na wypadek niespłacenia przez kredytobiorcę należności w ustalonym terminie. Owo zabezpieczenie nazywamy hipoteką.

W tym sensie kredyt hipoteczny jest ryzykowny dla kredytobiorcy. Jeśli nie uda mu się spłacić kredytu w ustalonym terminie, zgodnie z podpisaną przez niego umową kredytodawca może zająć hipotekę, którą może być mieszkanie kontrahenta bądź np. jakaś inna należąca doń nieruchomość.

Dziś termin kredyt hipoteczny jest często słyszany w mediach. Jednak używa się go w niezbyt chlubnych okolicznościach. Mówi się bowiem, że kryzys finansowy w Stanach Zjednoczonych, który odbija się obecnie na całym świecie zachodnim był spowodowany „chciwością banków oraz bezsensownym przydzielaniem kredytów hipotecznych”. Tymczasem warto zauważyć, że kryzys nie został spowodowany przez takie czy inne kredyty hipoteczne, ale przez decyzję rządu Demokratów, który nakazał bankom, by 30% kredytów, które udzielają, były kredytami bez poręczenia. Ewentualne straty, jakie banki mogłyby na nich ponieść miał stracić rząd. Każdy, kto rozumuje logicznie bez wątpienia stwierdzi, że jest to działanie kompletnie demoralizujące i nieracjonalne. Jeśli bowiem obiecuje się komuś, że za jego ewentualną nieodpowiedzialność zapłaci ktoś inny, nie można oczekiwać, że ktoś będzie postępował rozsądnie. Zwłaszcza że ustawowo wymaga się od niego, by rozsądnie nie postępował.

Kredyty hipoteczne możemy podzielić na zaciągane w obcej walucie (u nas najczęściej we frankach szwajcarskich) oraz w walucie krajowej.